Klub Sportowy LKS Iskra Zgłobień - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Sponsorzy

 

 

 

FIRMA ALMIR

Mirosław Świder

Obróbka CNC

 

 

 

 

 

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 508, wczoraj: 368
ogółem: 1 272 299

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Iskra wygrała na zakończenie rundy jesiennej i odbiła się...

  • autor: PEREZ_ISKRA, 2017-11-19 01:56
Iskra wygrała na zakończenie rundy jesiennej i odbiła się od dna!

GRUNWALD Budziwój - ISKRA Zgłobień 0-2 (0-0)

bramki: Ruszała (84'), Mika (90+2')

ISKRA: Drzał- Worosz (c), Ostrowski M., Borek M., Nowak, Rytkiewicz, Kościak, Skalski, Ruszała, Mika, Sendecki (90' Kunysz)

widzów: 30

Iskra rundę jesienną zakończyła zaległym pojedynkiem 5 kolejki z Grunwaldem Budziwój. Mecz rozegrano przy sztucznym świetle i na sztucznej murawie bocznego boiska Stadionu Miejskiego "Stal" w Rzeszowie. Zawodnikom ze Zgłobnia bardzo zależało na tym, aby podbudować się przed zimową przerwą, wyskoczyć z ostatniego miejsca w tabeli i poprawić humory po zeszłotygodniowych wydarzeniach... Zadanie było trudne, a sytuacja kadrowa nie pozwalała na otwartą bitwę z rywalami. Trener Kocot miał jednak plan na to spotkanie, który zawodnicy perfekcyjnie zrealizowali. W pierwszej części gry dzielnie się bronili i przeczekali napór rywala. Cierpliwość popłaciła, bo po zamianie stron zespół z Budziwoja nie był już tak groźny, za to coraz więcej kłopotów sprawiali gospodarzom piłkarze Iskry. W końcu ekipa ze Zgłobnia doczekała się swoich "pięciu minut". Dokładnie tyle pozostawało do końca regulaminowego czasu gry, kiedy pięknym uderzeniem do siatki trafił Bogdan Ruszała. Chwilę później Iskra skontrowała rywala i wynik meczu ustalił Patryk Mika. 

 

Zaczęło się zgodnie z przewidywaniami, czyli od frontalnych ataków ekipy Grunwaldu. Gospodarze starali się rozgrywać piłkę i wykorzystywać atut szybkości, którą dysponowali obaj skrzydłowi. Iskra nie mogła dać się wciągnąć w otwartą grę, bo trener Kocot miał w sobotę bardzo wąską ławkę rezerwowych i trzeba było szafować siłami. Gracze ze Zgłobnia skupili się na bronieniu dostępu do własnej bramki. Początkowo szło im całkiem nieźle, ale po kwadransie gry zespół z Budziwoja mógł objąć prowadzenie. Do centry z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył gracz gospodarzy, ale ostatecznie trafił w słupek, a z dobitką poradził sobie Mateusz Drzał. Po chwili golkiper Iskry zatrzymał w sytuacji sam na sam szarżującego na lewym skrzydle pomocnika Grunwaldu. To były dwie bardzo groźne okazje ekipy z Budziwoja, ale praktycznie jedyne w tej części gry, nie licząc kilku niegroźnych strzałów z daleka. Miejscowi mieli zdecydowaną inicjatywę, ale nie mogli przebić się przez szczelnie ustawiony przez przyjezdnych mur. Gospodarze po jednym z "rajdów" próbowali szukać karnego, ale arbiter nie dał się nabrać. Zespół ze Zgłobnia sporadycznie zapuszczał się pod pole karne rywala. Piłkarze Iskry mieli kłopot z przyzwyczajeniem się do sztucznej nawierzchni i kilka razy zagrywali futbolówkę zbyt mocno, albo też nie mogli jej opanować. Próby były, ale bramka gospodarzy nie była zagrożona. 

 

Po zmianie stron Iskra nadal miała grać cierpliwie i tak też postępowała. Denerwować zaczęli się przeciwnicy, którzy przecież mieli ten mecz wygrać. Tymczasem goście z minuty na minutę grali coraz odważniej. Pierwszą dobrą akcję już po kilku chwilach przeprowadził Rytkiewicz, ale jego uderzenie z pola karnego sparował golkiper. Po chwili jedną z nielicznych okazji w tej połowie miał zespół z Budziwoja, ale Drzał pewnie wyłapał strzał z półwoleja oddany z pola karnego. Grunwald nie grał już tak składnie jak w pierwszej połowie, zaczął atakować coraz bardziej chaotycznie i niedokładnie. Iskra twardo prezentowała się w defensywie i nie popełniała błędów. W końcu sama mogła objąć prowadzenie, bo dośrodkowanie z rzutu rożnego w wykonaniu Bogdana Ruszały sprawiło wiele problemów bramkarzowi gospodarzy, a poprawka "Bodzia" zatrzymała się na poprzeczce. Goście konsekwentnie realizowali swój plan, ale zaczynali też coraz częściej atakować. Gospodarze wdawali się w dyskusje z arbitrem, który pozwalał na ostrą grę, ale prowadził to spotkanie bardzo równo i spokojnie. Gdy do końca meczu pozostało niespełna pięć minut, gracze z Budziwoja otrzymali kompletnie niespodziewany cios. To był prawdziwy "lewy sierpowy", który zadał Bogdan Ruszała. Pomocnik Iskry przyjął piłkę na 20 metrze i kapitalnie uderzył po długim rogu, umieszczając piłkę w samym okienku bramki. Zespół ze Zgłobnia tym razem nie spanikował i nie popełnił błędu w końcówce. Grunwald rzucił się do wściekłych ataków, ale żadnej bramkowej okazji nie stworzył.  Co więcej, w doliczonym czasie gry miejscowi nadziali się na kontrę. Piłkę przejął Patryk Mika i dograł do Bogdana Ruszały. Ten wyprzedził obrońcę i znów odegrał do młodszego kolegi. Przed nim był już tylko bramkarz. Patryk spokojnie przymierzył przy samym słupku i stało się jasne, że Iskra odniesie na zakończenie rundy zwycięstwo! 

 

Jakże potrzebne to punkty, jakże potrzebna to wygrana. Trzeba przyznać, że po ciężkiej rundzie Iskra w końcówce pokazała charakter i przedłużyła swoje szanse na utrzymanie. Chłopakom należy się szacunek, że podnieśli się po tym feralnym meczu w Wysokiej Strzyżowskiej i w trzech pozostałych pojedynkach "o życie" spisali się bardzo dobrze, zostawiając całe serce na boisku. Ostatecznie w tych trzech pojedynkach udało się ugrać arcyważne sześć oczek. Mogło być ich dziewięć ale.... do meczu w Budach Głogowskich nie chcemy już wracać. Najważniejsze, że zespół zdołał się odbudować i poprawić swoją sytuację w tabeli. Sobotnie zwycięstwo pozwoliło przeskoczyć Hermanową  i tym samym odbić się od dna. Zimę Iskra spędzi na 13 pozycji, która oczywiście nie gwarantuje utrzymania, ale do rozegrania jeszcze trzynaście spotkań, a w dolnej części tabeli panuje duży ścisk i wszystko możliwe. Na szczegółowe podsumowanie rundy przyjdzie czas, na razie trzeba ochłonąć po udanym zakończeniu. Mamy nadzieję, że w tych ostatnich kolejkach "dotarł się" i zrodził prawdziwy zespół, który wiosną będzie walczył o ligowy byt! Za dziś wielkie brawa za charakter, za pomysł, za cierpliwość i za dojrzałość. 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [238]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

Iskra Zgłobień   Zimowit Rzeszów
2018-10-28, 11:30:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Ostatnie spotkanie

Piast Nowa Wieś 1:1 Iskra Zgłobień
2018-10-20, 11:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 10
Piast Nowa Wieś 1:1 Iskra Zgłobień
Zimowit Rzeszów KS Przybyszówka
Czarni Czudec Grunwald Budziwój
LKS Jasionka Aramix Niebylec
Victoria Budy Głogowskie Start Borek Stary
Plantator Nienadówka Crasnovia Krasne
LKS Hermanowa pauza

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 11
Piast Nowa Wieś - pauza
Crasnovia Krasne - Czarni Czudec
KS Przybyszówka - Plantator Nienadówka
Grunwald Budziwój - LKS Jasionka
Iskra Zgłobień - Zimowit Rzeszów
Aramix Niebylec - Victoria Budy Głogowskie
Start Borek Stary - LKS Hermanowa

Losowa galeria

Juniorzy Młodsi: Iskra - KS Zaczernie
Ładowanie...

MEDIA